Koszyk z papierowej wikliny #1



Witajcie kochani!

Dziś chciałabym Wam pokazać mój ostatni twór, którym jest koszyk zrobiony z papierowej wikliny. Wykonanie prostego, a przede wszystkim kształtnego koszyka nie było takie łatwe  jak mogłoby się wydawać. Szczególnie patrząc na tutoriale zamieszczone w sieci wydaje się to proste jak barszcz. Niestety rzeczywistość jest troszkę inna. Na szczęście ja tak łatwo nie rezygnuję i mimo kilku nieudanych prób nie poddawałam się dzięki czemu powstał egzemplarz, z którego jestem naprawdę dumna. Na razie biały jednak w przyszłości planuję dodać mu więcej kolorków.






I na zakończenie rada dla początkujących, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z papierową wikliną. Mimo, iż na początku będzie wcale łatwo nie rezygnujcie, bo w końcu trening czyni mistrza.

Pozdrawiam
Miga

12 komentarzy:

  1. Koszyczek piękny - uważaj bo to uzależnia :) Dobre zdanie napisałaś na samym końcu bo właśnie wszystko zależy od determinacji; albo będziemy próbować do skutku albo rzucimy w kąt. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie już ostrzegać nie trzeba, na maksa wciągnięta już jestem
      w papierową wiklinę :)

      Usuń
  2. Świetny koszyczek, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny koszyczek, może kiedyś spróbuję taki zrobić, ale poki co pozachwycam się Twoim :) cudowny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo łądny koszyk, równiutki

    OdpowiedzUsuń